Dzienniczek siostry Marii Faustyny Kowalskiej, Kraków 1987, 428 s. 1990. Divine Mercy in My Soul: the Diary of the Servant of God Sister M. Faustina Kowalska: perpetually professed member of the Congregation of Sisters of Our lady of Mercy, [j. angielski], Stockbridge [1990]2, 697 s.
Cena: 34,90 zł. Dzienniczek Św. Faustyny - op. twarda LUX. Opis pozycji. Opinie. Zapytaj o pozycję. Wydawnictwo: Fundacja Divine Mercy. "Dzienniczek" Św. Siostry Faustyny Kowalskiej do słuchania - Audiobook - mały w nowej szacie graficznej.
Siostry Faustyny. Odkrycie najważniejsze w historii ludzkości, to odkrycie między innymi, że Bóg jest samym Miłosierdziem. Dokonała tego św. Faustyna z Głogowca jak niektórzy ją nazywają. Odkrycie św. Faustyny Kowalskiej jest najbardziej proste w historii wszystkich odkryć jakie znamy, a z tego powodu było dlatego tak trudne do
4. Peleryna św. Siostry Faustyny. Po śmierci Siostry Faustyny otrzymała ją s. Maurycja Rogala. W czasie wizytacji generalnej w 1989 roku oddała ją przełożonej generalnej m. Paulinie Słomce. 5. Rękopis „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny – ksero „Dzienniczek” należy do pereł literatury mistycznej. Siostra Faustyna pisała
58:08. jacek2pp. 1 1,3 tys. 25 sty. Życie siostry Faustyny Apostołki Bożego Miłosierdzia (cały film) Bardzo dobry film produkcji amerykańskiej, polecam Więcej. Polub Udostępnij. Przetłumacz. Więcej. Zgłoś.
Siostry Faustyny jeszcze nie było! „Dzienniczek” św. Siostry Faustyny to najczęściej tłumaczone polskie dzieło na świecie (w sumie aż na 80 języków), częściej nawet niż „Quo
Zniechęcenie to choroba duchowa, która dotyka każdego, także św. siostrę Faustynę. „Pewnego razu diabeł urządził wyprzedaż garażową. Wystawione na sprzedaż artykuły miały wysoką cenę. Były to: nienawiść, zazdrość, pożądanie, oszustwo, kłamstwo i pycha. Nieco z boku diabeł umieścił niewinnie wyglądające, ale
ZvGHDM. „Dzienniczek” należy do pereł literatury mistycznej. Święta Siostra Faustyna Kowalska pisała go w Wilnie i Krakowie w latach 1934-1938 na wyraźne polecenie Pana Jezusa i ze względu na nakaz swych spowiedników: ks. Michała Sopoćki i o. Józefa Andrasza SJ oraz za pozwoleniem przełożonych Zgromadzenia. Pierwsze zachowane zapiski pochodzą z lipca 1934 roku. Wiadomo, że pierwsze notatki Siostra Faustyna spaliła, gdyż pod nieobecność w Wilnie ks. Michała Sopoćki uległa namowom rzekomego anioła, którym był szatan. Potem wileński kierownik duchowy kazał jej odtworzyć to, co zostało zniszczone, dlatego „Dzienniczek” w obecnym kształcie ma zaburzoną chronologię, zwłaszcza w pierwszym zeszycie: w bieżące wydarzenia i przeżycia Autorka wplata relacje i opisy tych wydarzeń, które miały miejsce wcześniej. Wszystkie zapisy i notatki Siostra Faustyna czyniła w tajemnicy i poza zakonnymi obowiązkami. Pisała także w szpitalu i tam mając więcej czasu, na prośbę ks. Michała Sopoćki, podkreśliła ołówkiem wszystkie słowa Jezusa. Chociaż czuję się słaba i natura domaga się, aby odpocząć – przyznała szczerze – jednak czuję tchnienie łaski, aby się przezwyciężać i pisać, pisać dla pociechy dusz, które tak bardzo kocham, a z którymi będę dzielić wieczność całą. A tak gorąco pragnę dla nich życia wiecznego, dlatego wszystkie wolne chwile, chociaż tak drobniutkie, wykorzystuję na pisanie, i to tak, jak sobie życzy Jezus (Dz. 1471). Ostatnie zapiski pochodzą z czerwca 1938 roku, a więc pisanie „Dzienniczka” Siostra Faustyna zakończyła na trzy miesiące przed śmiercią. Zapisała w sumie sześć zeszytów, do których w wydaniu książkowym dołączono mały zeszyt zatytułowany: „Moje przygotowanie do Komunii świętej”. W „Dzienniczku” Siostra Faustyna opisała swoje niezwykle głębokie życie duchowe, sięgające samych szczytów zjednoczenia z Bogiem w zaślubinach mistycznych, głębię poznania tajemnicy miłosierdzia Bożego i jej kontemplację w codzienności, zmagania i walkę ze słabościami ludzkiej natury oraz trudy związane z prorocką misją. „Dzienniczek” zawiera nade wszystko orędzie o miłości miłosiernej Boga do człowieka, które Siostra Faustyna miała przekazać Kościołowi i światu. Jest to więc dzieło wyjątkowe, „Ewangelia miłosierdzia pisana w perspektywie XX wieku” – jak o nim powiedział Ojciec Święty Jan Paweł II. 1. Rękopis „Dzienniczek” w rękopisie – to sześć zeszytów o różnej objętości, gęsto zapisanych po obydwu stronach (łącznie 477 kart). Na początku każdego zeszytu, z wyjątkiem czwartego, Siostra Faustyna napisała swoje imię zakonne oraz jakąś sentencję o miłosierdziu Bożym, np. „Miłosierdzie Boże w duszy mojej” albo: „Miłosierdzie Pańskie na wieki wyśpiewywać będę”. Rękopis nie zawiera żadnych poprawek czy skreśleń; nawet wówczas, gdy Autorka opuściła literę, powtórzyła jakieś słowo lub napisała je z błędem, to niczego nie poprawiła. Tylko słowa Pana Jezusa, na polecenie ks. Sopoćki, zaznaczyła podkreślając je ołówkiem. W oryginalnych zeszytach jest kilka pustych stron, które najwidoczniej Autorka pozostawiła, by coś dopisać i uzupełnić, ale potem do nich nie wróciła. Nie numerowała też stron w swym rękopisie. Ze względów praktycznych paginację po śmierci Autorki wprowadzili o. Józef Andrasz SJ i s. Ksawera Olszamowska ZMBM, zaznaczając numery stron ołówkiem. Rękopis jest w bardzo dobrym stanie, nie ma w nim żadnych uszkodzeń; brakuje w zasadzie tylko jednej strony, która została wyrwana przez niewiadomego sprawcę, co zostało zaznaczone w wydaniu książkowym. Treść tego dzieła odsłania bogactwo i fascynujące piękno tajemnicy miłosierdzia Bożego, ukazane poprzez pryzmat życia i mistycznych doświadczeń Autorki. Jest ono zapisem jej duchowej drogi, jaką przeszła, dochodząc do ścisłego zjednoczenia z Bogiem, i orędzia Miłosierdzia, jakie przez nią Bóg przekazał Kościołowi i światu. Siostra Faustyna opisuje w nim swoje spotkania z Bogiem, niezwykły kontakt ze światem nadprzyrodzonym: spotkania z Jezusem, Matką Najświętszą, aniołami, świętymi, duszami cierpiącymi w czyśćcu, ataki złego ducha oraz codzienne zmagania, pracę nad sobą, troskę o postawę zaufania Bogu i czynnej miłości bliźniego aż po ofiarę ze swego życia. W jej życie została wpisana wielka prorocka misja polegająca na przypomnieniu światu biblijnej prawdy o miłości miłosiernej Boga do każdego człowieka i głoszeniu jej z nową mocą. „W Dzienniczku” znajduje się pełny zapis orędzia Miłosierdzia oraz wysiłki Siostry Faustyny, jej spowiedników i przełożonych, zmierzające do wypełnienia tej prorockiej misji. Pisząc „Dzienniczek”, Siostra Faustyna liczyła się z ewentualnością jego publikacji „dla pociechy dusz”, ale pragnęła, by nastąpiło to po jej śmierci. Dlatego swoje zapiski opatrzyła kartką o następującej treści: Jezus. Tych brulioników i notatek, które tu są, nikomu czytać nie wolno – wpierw musi je przejrzeć ojciec Andrasz albo ks. Sopoćko – ze względu [na to], że są [w nich] pisane tajemnice sumienia. Wolą Bożą jest, aby to wszystko było podane duszom dla pociechy. Samych brulioników nie trzeba dawać siostrom do czytania, ale po przedruku, wyjąwszy Przełożonych. Kraków, dzień rekolekcji, 3 IV 1938 r. s. Faustyna”. 2. Historia dzieła Po śmierci Siostry Faustyny jej zapiski pozostały w Zgromadzeniu. Zgodnie z wolą Autorki były pilnie strzeżone, a dostęp do nich miały tylko przełożone (przełożona generalna i przełożona domu krakowskiego) oraz jej spowiednicy. Na polecenie matki generalnej Michaeli Moraczewskiej zeszyty zostały przepisane przez s. Ksawerę Olszamowską, niestety nieściśle i nienaukowo. Prywatne maszynowe odpisy zawierały wiele błędów, opuszczeń czy źle odczytanych lub poprawionych wyrazów. Trudność w poprawnym przepisywaniu tekstu stanowił też styl Autorki, która nieraz w tym samym zdaniu przechodziła od własnych słów do cytowania słów Jezusa, co w rękopisie zaznaczyła ołówkiem, a w odpisach pomijano i w ten sposób zdania były nie tylko niezrozumiałe, ale trąciły herezją. Dla przykładu: na str. 161 rękopisu czytamy: Przyobiecał Bóg wielką łaskę szczególnie tobie i wszystkim – którzy głosić będą o tym wielkim miłosierdziu Moim. Zdanie to bez zaznaczenia (podkreślenia) słów Jezusa jest co najmniej niejasne, ale może też być rozumiane w taki sposób, że Bóg obiecał wielką łaskę tym, którzy będą głosić wielkie miłosierdzie Autorki, co, oczywiście, jest herezją. Ten nieautentyczny tekst „Dzienniczka” przetłumaczono nawet na język włoski i to tłumaczenie było jednym z powodów wydania w 1959 roku Notyfikacji Stolicy Apostolskiej zabraniającej szerzenia kultu Miłosierdzia Bożego w formach przekazanych przez Siostrę Faustynę. Dla potrzeb procesu informacyjnego zmierzającego do wyniesienia Siostry Faustyny na ołtarze dokonano drugiego odpisu „Dzienniczka” z oryginału. Tekst dzieła nie tylko został przepisany z oryginału, ale także dokładnie skolacjonowany przez o. Izydora Borkiewicza OFMConv i s. Beatę Piekut ZMBM w czasie procesu informacyjnego. Z niego dokonano tłumaczenia na język francuski. To tłumaczenie wraz z odpisem „Dzienniczka” poświadczonym przez Kurię Metropolitalną w Krakowie 19 października 1967 roku oraz fotokopiami rękopisu zostało dołączone do Akt Procesu Informacyjnego i przesłane do Rzymu. Ten odpis „Dzienniczka” opatrzony przypisami i indeksami, opracowanymi pod kierunkiem wicepromotora wiary w Procesie Informacyjnym o. Jerzego Mrówczyńskiego i s. Beaty Piekut ZMBM został przesłany do Rzymu na ręce postulatora generalnego w procesie beatyfikacyjnym o. Antoniego Mruka SJ, aby pod jego kierunkiem dzieło mogło ukazać się w druku. Po raz pierwszy „Dzienniczek” w języku polskim ukazał się w druku w 1981 roku w Rzymie, następnie w Polsce. To wydanie stanowiło i stanowi podstawę do wszystkich tłumaczeń tego dzieła na języki obce. Jeśli nawet tłumaczenie przygotowywane jest z innego przekładu, to zawsze jest ono sprawdzane z wydaniem w języku oryginalnym. „Dzienniczek” należy do najbardziej poczytnych dzieł o tematyce religijnej. Rozchodzi się w dużych nakładach i cieszy się wielką popularnością, bo – jak powiedział Jezus – pisany był dla pociechy i pokrzepienia dusz. Wiele osób czytając to dzieło lepiej poznaje miłosierną miłość Boga, odnajduje drogi powrotu do Niego lub wzrasta w miłości. Tekst pochodzi ze strony:
Cel pisania Dzienniczka określiła sama Siostra Faustyna. Poprzez to pisanie chciała spełnić wyraźne polecenie Pana Jezusa i nakaz spowiedników zarówno ks. M. Sopoćko, jak i Andrasza Wyznała też, ze pragnie przez ten Dzienniczek dać poznać ludziom dobroć i łaskę Bożą. Zaznaczyła też wielokrotnie, ze pisała go na wyraźne polecenie Przełożonych, co stanowiło dla niej potwierdzenie Woli Bożej. Dzienniczek w jej rozumieniu nie miał być przeznaczony do czytania dla szerszego ogółu, a każdym razie nigdy za jej życia. Ks. Marian Sopoćko wyjaśnia w swych listach cel pisania Dzienniczka jeszcze w inny sposób. Zaznacza, że bogactwo przeżyć duchowych S. Faustyny było zbyt wielkie, aby można te rzeczy omawiać w konfesjonale, bez zwrócenia uwagi osób trzecich. Zresztą jako profesor nie miał czasu na tego rodzaju długie spowiedzi. Polecił jej więc, aby spisywała to, co uważa za wolę Bożą i podawała mu, co pewien czas do przejrzenia. Siostra Faustyna notowała na bieżąco swoje przeżycia i łaski nadzwyczajne. Przeważnie koncentrowała się na sprawach życia wewnętrznego i swego kontaktu z Panem Bogiem. Wiele miejsca, i to ze szczególną uwagą, poświęcała pouczeniom, natchnieniom i poleceniom Bożym. Wyjątkowo czasem wspominała o pewnych faktach zewnętrznych. Na niektórych stronach umieszczała własne przemyślenia i wnioski z medytacji lub nawet niekiedy wprost notuje treść usłyszanych pouczeń kapłańskich. Na wielu stronach znajdujemy w Dzienniczku poezję, w której stara się wypowiedzieć swoje uczucia wobec Pana Boga. Wiersze mają charakter osobistych wyznań miłości i tęsknoty za Bogiem. Wyraża w nich przeważnie swoje uwielbienie i miłość oraz pragnienie pełnego zjednoczenia ze Stwórcą. Piszą bez planu, przewidzianego z góry, obok powyższych akcentów zamieszcza czasem, ale bardzo skąpo, wzmianki o środowisku, w którym żyje, o pracy i stanie swego zdrowia. Siostra Faustyna zaczęła pisać Dzienniczek w roku 1934. Pierwszy wiersz i notatka nosi datę: 28 lipca 1934 r. Od. Ks. Sopoćko dowiadujemy się, że s. Faustyna spaliła pewną część Dzienniczka. Powiadomiony o tym, polecił jej za pokutę odtworzyć z pamięci treść zniszczoną, a jednocześnie na bieżąco notować swe przeżycia. To właśnie spowodowało zagmatwanie chronologii faktów w poważnej części notatek s. Faustyny. Świadoma zresztą tego, zamieszczała ona czasem daty wydarzeń, o innych sprawach pisała bez dat, posługując się określeniem - w pewnej chwili. Skutkiem tego zdarzyło się kilka powtórzeń tego samego faktu lub przeżycia. Cały tekst rękopisu zawarty jest w sześciu zeszytach. Rękopis w zasadzie nie wykazuje żadnych uszkodzeń. Jest tylko jedna wyrwana strona (co zaznaczono przy tekście), przez niewiadomego sprawcę. Opisy faktów przeplatała s. Faustyna bardzo często modlitwami. W swoje własne zdania wplata słowa Pana Jezusa lub zaczęte opowiadanie kończyła Jego słowami. Brak interpunkcji powodował skutkiem tego niejasności w tekście. Bardzo często bywało tak, ze zaczynała opis rzeczy lub sprawy, a kończyła go modlitewnym zwrotem do Pana Boga, albo aktem uwielbienia i zachwytu wobec działania Bożego. Szczególnie druga część Dzienniczka, gdzie są notowane fakty i przeżycia na bieżąco, zawiera wiele akcentów, wskazujących na stałe pamiętanie o obecności Bożej. W rękopisie Dzienniczka znajdujemy szereg zbytecznie powtórzonych wyrazów. Pozwala to przypuszczać, że miała zakaz skreślania tego, co napisała. Właśnie dlatego najprawdopodobniej pozostawiła zarówno wyrazy powtórzone, jak i błędne, czy zbyteczne. Stan rękopisu pozwala też przypuszczać, ze nie czytała tego, co napisała, bo wówczas na pewno dopisałby, np. brakujące w jakimś wyrazie rękopisie znajdujemy cały szereg podkreśleń wyrazów i zdań. Było to zrobione na polecenie ks. Sopoćko, który parokrotnie polecał jej, aby w ten sposób zaznaczała to, co polecił jej Pan Jezus. Zeszyciki Dzienniczka miała s. Faustyna zawsze u siebie. Jedynie czasem dawała je do wglądu ks. Sopoćko, a potem O. Andraszowi Po jej śmierci rękopis pozostawał w Zgromadzeniu. Zresztą był pilnie strzeżony i to tak dalece, ze poza kilkoma osobami, ogół Zgromadzenia nie wiedział o jego istnieniu. Kiedy O. Andrasz pisał życiorys S. Faustyny, wówczas udostępniono mu w zaufaniu Dzienniczek, zresztą jako spowiednikowi, który miał do tego pełne prawo. Po raz pierwszy Dzienniczek został przepisany z polecenia Matki Generalnej Michaeli Moraczewskiej, przez Siostre Ksawerę Olszamowską. Przepisane to zostało niestety nieściśle i nienaukowo. Przepisywaczka bowiem uważała za słuszne dodawanie i opuszczanie pewnych drobnych wyrazów, zmienianie określeń, a nawet przez ludzką nieuwagę pominęła pewne teksty. Z tego tekstu dokonywano dalszych odpisów, a także dokonano tłumaczenia tego nieautentycznego tekstu na język włoski Co gorsze ten tekst otrzymał nawet swego czasu autoryzowanie i potwierdzenie przez Kurie Krakowską. W stosunku do oryginału odpisy zawierają opuszczenia całych stron, opuszczenia całych zdań, oraz ogromną ilość zmienionych wyrazów, zastąpionych innymi, opuszczonych, albo dodanych wyrazów. Ilość wykazanych błędów wynosi kilkanaście stron gęstego maszynopisu. Nic więc dziwnego, ze poprzednie teksty spotkały się z zastrzeżeniami i większym jednak złem jest fakt całego szeregu niejasności stylowych, jakie pozostały bez poprawki. Siostra Faustyna bowiem przechodziła w tym samym zdaniu od własnych słów do przytaczania słów Pana Jezusa. Obecnie naukowe opracowanie tekstu opiera się podobnie na samym tylko rękopisie Siostry Faustyny. Cały aparat krytyczny, wszystkie przypisy tekstowe i indeksy zostały opracowane przez siostrę Beatę Piekut ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Polsce przy współudziale Sióstr, które pomagały przy przepisywaniu tekstów. Jako historyk służył swą radą i wskazówkami O. Jerzy Mrówczyński, Promotor Wiary Procesu przygotowany tekst i jego opracowanie zostało przesłane do Rzymu na ręce Ojca Postulatora Generalnego Sprawy O. Antoniego Mruka aby po odpowiedniej jego weryfikacji i pod jego kierunkiem mogło ukazać się drukiem. Dzienniczek Siosty Faustyny to nie jakiś zbiór "cudowności" i książka zawierająca opisy nadzwyczajnych zjawisk. Tak można by go ocenić po pobieżnym i nieuważnym jest to cenna i pouczająca lektura. Przede wszystkim odsłania nam on wnętrze Sługi Bożej. Z kart Dzienniczka ukazuje się nam Ona jako człowiek twardy dla siebie i zdecydowany w pracy nad sobą. Widzimy, jak s. Faustyna usilnie pracowała i wykorzystywała każdą okazję do duchowego wzbogacenia się. Z Dzienniczka dowiadujemy zapoznajemy się z jej trudnościami i ciemnościami duchowymi, a także z jej wzlotami mistycznymi, oświeceniami i pociechami wewnętrznymi. To, co jednak zasługuje na uwypuklenie to jej siła wewnętrzna, płynąca oczywiście z oparcia o Boga i niewątpliwy heroizm zaufania do Miłosierdzia Bożego. Dzienniczek ukazuje nam w sposób wymowny i przekonywujący nieskończoność Miłosierdzia Bożego. Nie tyko jednak uczy o najmiłosierniejszym Zbawicielu, ale zachęca również do jego czci. Wskazuje na również w sposób praktyczny różne formy tej czci, a zarazem ilustruje fakty Bożej interwencji i wysłuchiwania tych, co Go usilnie proszą. Dzienniczek ma jeszcze tą wartość, ze uczy dziecięcego i pełnego prostoty stosunku do Boga, Ze wskazuje możliwość współżycia z Bogiem obecnym przy nas na każdą on wprawdzie życie w obecności Bożej jako łaskę, ale jako łaskę możliwą do wymodlenia sobie przez pokorną ufność ku Bogu. Szczególny jednak walor Dzienniczka to pouczenie i zachęta do intensywnego Życia wewnętrznego. Wskazuje nam on na przykładzie Siostry Faustyny konieczność usilnej i zdecydowanej pracy nad sobą. Uczy też praktycznie trudnej sztuki miłości bliźniego. Pełny tekst Dzienniczka dostępny jest na stronie
Niezwykłe dary i łaski Dla wszystkich czcicieli Bożego Miłosierdzia przygotowaliśmy niezwykłą edycję najważniejszych i najpiękniejszych myśli zaczerpniętych z Dzienniczka św. Siostry Faustyny. Są one zapisem bezpośredniej relacji Apostołki Bożego Miłosierdzia ze Zbawicielem. Przygotowane jako krótkie, proste w zrozumieniu wiadomości, ujęte zostały w formę SMS-ów. W przekazach tych odnajdujemy obietnice nieskończonych łask i darów obiecanych przez miłosiernego Chrystusa wszystkim, którzy Mu zawierzą. * Książka posiada akceptację Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia oraz imprimatur Kościoła katolickiego. * Ze wstępu s. Elżbiety Siepak Dzienniczek św. Siostry Faustyny jest dziełem niezwykłym przede wszystkim z tego względu, że zawiera przesłanie Boga dla naszych czasów. Jest to słowo, które przypomina o Jego miłosiernej miłości, bliskości, czułości, o Jego pragnieniach, które dotyczą szczęścia ludzi teraz i w wieczności, a także o niezwykłej godności i wartości człowieka, o jego wyborach i perspektywie zjednoczenia z Bogiem, które zaczyna się już na ziemi.
Detailsপর্যালোচনাসমূহVersionsতথ্য1/8"Przekażcie przyszłym pokoleniom orędzie Bożego Miłosierdzia, które upodobało sobie to miasto, aby objawić się światu. U końca XX wieku świat zdaje się potrzebować tego orędzia bardziej niż kiedykolwiek. Nieście je w nowe czasy jako zaczyn nadziei i rękojmię zbawienia." JAN PAWEŁ II (Kraków, 15 czerwca 1999)There are no reviews or ratings yet! To leave the first one please install App Guaranteedএটি অ্যাপসটি ভাইরাস, ম্যালওয়ার এবং অন্যান্য ক্ষতিকর আক্রমনের পরীক্ষায় উত্তীর্ন এবং এটি যে কোনরুপ হুমকি Dzienniczek Faustynyআকার: MBডাউনলোডসমূহ: 6সংস্করণ : Date: 2022-05-21 13:52:14ছোট স্ক্রিন: SMALLসিপিইউ সমর্থিত: প্যাকেজ আইডি: Signature: F1:FB:B8:1D:C4:0C:82:B1:E0:BF:60:3D:89:82:05:3E:1C:91:83:86উন্নয়নকারী (CN): Androidপ্রতিষ্ঠান (O): Google (L): Mountain Viewদেশ (C): USState/City (ST): California
Miłość cię znajdzie. Dzienniczek św. Siostry FaustynyPublished on Apr 25, 2016Miej zawsze Dzienniczek pod ręką. Czytaj go, opowiadaj innym o Bożym Miłosierdziu, tym drugim imieniu Miłości. Ona i tak Cię Świętego Pawła
dzienniczek siostry faustyny zeszyt 2